Przegląd Strażnicy z 15 czerwca 2004 roku omawiającej kwestię korzystania z krwi w medycynie

Associated Jehovah's Witnesses for Reform on Blood (AJWRB)


Wstęp

W swoim czasopiśmie Strażnica z dnia 15 czerwca 2004 roku Watch Tower Bible & Tract Society [Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe] (WT) podało informacje zamierzające do podtrzymania swojego doktrynalnego stanowiska w sprawie krwi, które ma być stosowane przez członków religii znanej jako Świadkowie Jehowy (ŚJ).

Mówiąc w skrócie, WT prowadzi politykę narzucającą całkowite unikanie danego ŚJ przez współwyznawców, jeżeli ten w zgodzie ze swoim sumieniem zgodzi się na leczenie (transfuzję) pełną krwią, krwinkami czerwonymi, krwinkami białymi lub płytkami, nawet w obliczu przedwczesnej śmierci. Za namową WT taka samą politykę narzuca się będącym ŚJ rodzicom odnośnie niczego nieświadomych dzieci, i to nawet wtedy gdy groziłaby im z tego powodu przedwczesna śmierć. Skutkiem nieposłuszeństwa takich rodziców jest stanięcie w obliczu zupełnego unikania ich.1

W Strażnicy z 15 czerwca 2004 roku zawarto również po raz pierwszy wyraźny diagram jakie składniki2 krwi są dla ŚJ przez WT zabronione, a jakie nie. Na wykresie tym ukazano też, że wyfrakcjonowane z krwi krwinki czerwone, krwinki białe, krwinki płytkowe i osocze są dla ŚJ zakazane. Wykres pokazuje także dopuszczalne składniki będące wynikiem różnego frakcjonowania. I tak, na przykład, doktrynalne stanowisko wymaga, aby ŚJ unikali danego ŚJ, który w zgodzie z własnym sumieniem zaakceptuje transfuzję czynnika płytkowego wyodrębnionego z krwi, a jednocześnie nakazuje ŚJ szanować innego ŚJ, który zgodnie z własnym sumieniem przyjmie transfuzję czynnika hemoglobiny wyodrębnionego z krwi.

Artykuły

Czasopismo z 15 czerwca 2004 roku zawiera dwa artykuły dotyczące doktrynalnego stanowiska WT w kwestii krwi. Pierwszy nosi tytuł Ceń Boży dar życia, natomiast drugi Pozwól, by kierował tobą żywy Bóg. Co przedstawiło w nich WT, aby podtrzymać swoje doktrynalne stanowisko w sprawie krwi?

Pierwszy artykuł kończy się podkreśleniem wartości przelanej na okup krwi Jezusa. Podsumowano go takimi słowami: „W trosce o nasz życie postanowił, że krew może zostać użyta w jednym nader wzniosłym celu – w sposób umożliwiający osiągnięcie życia wiecznego”, a następnie postawiono pytanie: „Jak powinno to wpływać na nasze decyzje i postępowanie?” W drugim artykule przedstawiono na nie odpowiedź.

Drugi artykuł wkracza w dyskusję o medycznym wykorzystywaniu krwi. Śródtytuł „Krew jako lekarstwo” podejmuje pytania odnośnie tego, czy ŚJ mogą zgodzić się na przyjęcie takich wyizolowanych składników krwi, jak krwinki czerwone, oraz tego, co nazwano „jakąś mniejszą frakcją krwi uzyskaną z głównego składnika krwi”.3 W odpowiedzi w kolejnym paragrafie (11) oznajmiono:

“Świadkowie Jehowy wyłuszczyli swe stanowisko w tej sprawie już wiele lat temu. Na przykład opracowali artykuł, który potem opublikowano w periodyku Stowarzyszenia Lekarzy Amerykańskich (The Journal of the American Medical Association z 27 listopada 1981 roku; przedrukowany w broszurze Jak krew może ocalić twoje życie?, strony 27-29).* W artykule tym powołano się na wypowiedź z Księgi Rodzaju, Księgi Kapłańskiej i Dziejów Apostolskich i dodano: ‘Co prawda w wersetach tych nie użyto terminów medycznych, ale w przekonaniu Świadków Jehowy zakazują one przetaczania pełnej krwi, jak też podawania jej składników, krwinek czerwonych, plazmy, krwinek białych i płytkowych’. W podręczniku Emergency Care (Opieka w nagłych wypadkach) z roku 2001 czytamy: ‘Krew składa się z kilku głównych komponentów: osocza, krwinek czerwonych i białych oraz płytek krwi’. Zgodnie więc z faktami naukowymi Świadkowie odmawiają transfuzji krwi pełnej, a także każdego z jej podstawowych składników.”

  * Wydawnictwo Świadków Jehowy

W tym fragmencie WT wyjaśnia swoje religijne stanowisko odnośnie tego, czego zabrania. A zabrania “przetaczania pełnej krwi, jak też podawania jej składników, krwinek czerwonych, plazmy, krwinek białych i płytkowych”. Dlaczego akurat to jest szczególnie niedozwolone, a inne składniki – takie jak hemoglobina4 – nie? Czasopismo cytuje książkę Emergency Care, w której wymieniono te same części składowe krwi, a następnie stwierdza: „Zgodnie więc z faktami naukowymi Świadkowie odmawiają transfuzji krwi pełnej, a także każdego z jej czterech podstawowych składników”.

WT cytuje publikację, która zgadza się z jego podziałem składników krwi. Jednakże uważny czytelnik zauważy, że Emergency Care jest podręcznikiem dla studentów EMT (techników ratownictwa medycznego). Z naukowego punktu widzenia, podział dokonywany przez WT nie jest autorytatywny ani ostateczny. Dla przeciwieństwa rozważmy listę głównych składników krwi wymienionych w Modern Blood Banking and Transfusion Practices autorstwa doktora medycyny Denise M. Harmening:

„Krwinki czerwone, Podzielnik KCz, Ubogoleukocytarny koncentrat krwinek czerwonych, Deglicerolizowane krwinki czerwone, Koncentrat krwinek płytkowych, Osocze od jednego dawcy, Krioprecypitatowy czynnik antyhemofilowy, Koncentraty granulocytarne, Koncentrat czynnika VIII, Kompleks czynnika VIII, Koncentrat czynnika IX (kompleks protrombiny), surowica immunoglobulinowa, naturalna surowica odpornościowa, frakcje białek osocza, immunoglobulina Rh, koncentrat antytrombiny III”. 5

Godne uwagi jest to, że na szesnaście głównych składników krwi wymienionych w tym rozstrzygającym i powszechnie szanowanym podręczniku na temat leczenia transfuzją, aż dziewięć jest całkowicie dopuszczalnych przez politykę WTS.

Powyższe komentarze WT stawiają przed czytelnikiem pytanie: Czy cytowany materiał przedstawia rozstrzygający dowód na określenie “faktów naukowych” popierających doktrynalne stanowisko WT wobec krwi? Pewną próbą odpowiedzi na to pytanie jest dalsza część artykułu, gdzie w kolejnym akapicie informuje się czytelników o przedruku materiału ze Strażnicy z 15 czerwca 2000 roku. Ale wyjaśnienia z czasopisma z 2000 roku nie podają konkretnych podstaw, na bazie których czytelnik mógłby wysnuć jednoznaczny wniosek, że osoba przyjmująca krew zostanie poddana karze całkowitego odrzucenia przez wyznanie, a jeżeli nie chce się na takie konsekwencje narazić, musi liczyć się z przedwczesną śmiercią! Zamiast skupić się na uzasadnieniu swego doktrynalnego stanowiska wobec krwi, Strażnicy z 15 czerwca 2000 roku WT podkreśla jedynie fakt, iż ŚJ nie powstrzymują się od oddawanej i magazynowanej krwi, gdyż przyznano, że wolno im korzystać z takich zapasów. To zezwolenie wprawia w konsternację tych czytelników, którzy chcieliby pojąć sedno doktryny WT co do krwi.

Materiał zamykający czasopismo z roku 2000 dostarcza sensownego argumentu na rozgraniczenie jakiego dokonuje WT, mianowicie mówi o przenikaniu krwi pomiędzy matką a nienarodzonym dzieckiem w łonie. Ogólnie rzecz biorąc warunki te dotyczą naturalnego przenikania płodowego jako podstawy do wysnucia wniosku, iż dana osoba nie ma potrzeby powstrzymywać się od każdej pochodnej krwi. Jednakże istotną lukę w tym rozumowaniu stanowi fakt, że składniki krwi zabronione przez WT biorą udział w takim przenikaniu, a składniki krwi nie przenikające do krwiobiegu nie są zakazane przez politykę WT. Zatem całkiem sensowne wyjaśnienie znajdujące się pod koniec artykułu z roku 2000 jest w zasadzie irracjonalne, gdyż stoi w sprzeczności z doktryną WT.6 Rozumowanie WT w tej materii jest również mało przekonujące i wewnętrznie sprzeczne, ponieważ zupełnie ignoruje ono fakt naturalnego przenikania w okresie poporodowym sporych ilości białych krwinek które z gruczołów mlecznych matka przekazuje dziecku, podczas gdy doktryna WT zakazuje transfuzji białych krwinek.

Niemniej jednak, w Strażnicy z 15 czerwca 2004 roku znajdujemy okruch bardzo korzystnej szczerości – ramkę ze strony 22. Po raz pierwszy WT zilustrowało jasnymi i niedwuznacznymi terminami to, co z doktrynalnego stanowiska jest zabronione, a co nie jest.7 Wyraźnie oznajmiono, że nie zakazuje się ŚJ wyrażenia zgody na składniki krwi pozyskane z frakcjonowania poszczególnych części składowych krwinek czerwonych, krwinek białych, krwinek płytkowych czy osocza. Ta klarowność powinna pomóc wielu ŚJ w zrozumieniu, że WT nie wymaga absolutnego wstrzymywania się od oddanych i zmagazynowanych zapasów krwi. Przeciwnie, wymaga jedynie częściowego powstrzymywania się od tego rodzaju krwi. Naturalnie skłoni to wielu ŚJ do zastanowienia się nad pytaniem: Jeżeli zatem WT tak jasno ukazuje, że ŚJ nie powstrzymują się całkowicie od korzystania z oddanych i zmagazynowanych zapasów krwi, to w jaki sposób – i na jakiej podstawie – możemy dalej wmawiać światu że powstrzymujemy się od krwi? I co bardziej istotne: Jeżeli zatem WT tak jasno ukazuje, że ŚJ nie powstrzymują się całkowicie od korzystania z oddanych i zmagazynowanych zapasów krwi, to w jaki sposób – i na jakiej podstawie – wciąż tolerujemy przedwczesną śmierć zamiast korzystać w medycynie z oddanej krwi? Na te kwestie musi odpowiedzieć WT i jego poplecznicy.

Artykuł ten rości sobie prawa do wypowiadania się w imieniu ŚJ, stwierdzając iż: „Świadkowie Jehowy wyłuszczyli swe stanowisko w tej sprawie już wiele lat temu. (...) zakazują one przetaczania pełnej krwi, jak też podawania jej składników, krwinek czerwonych, plazmy, krwinek białych i płytkowych”. Ale to stwierdzenie nie zostało wypowiedziane w imieniu wszystkich ŚJ, ponieważ nie wszyscy ŚJ odrzucają stosowanie krwi zabronionej przez WT. Dlatego też Strażnica z 15 czerwca 2004 roku to WT mówiące w imieniu ŚJ, ale nie w imieniu całej społeczności ŚJ w rozumieniu WT. W gruncie rzeczy więc Strażnica z 15 czerwca 2004 roku odzwierciedla to, jak chciałoby WT aby traktowali tą sprawę ŚJ, a nie jak traktują ją poszczególni ŚJ. Jest to istotne rozróżnienie które powinni zrozumieć udzielający pomocy lekarze chcący leczyć pacjenta. Ważne jest także, by lekarze zwracali uwagę na to rozróżnienie wobec pacjenta będącego ŚJ podkreślając jego przywilej wyrażający się w zdaniu: Moje ciało – mój wybór!8 Lekarze powinni mieć jasną świadomość, że leczą chorego ŚJ jako kogoś, kto chce być leczony jako jednostka, a nie tak, jak chciałoby WT, aby go leczyć.  

Czy WT wypowiada się w imieniu wszystkich ŚJ?

Po analizie wszystkich przypadków pacjentów będących ŚJ leczonych onkologicznie w H. Lee Moffitt Cancer Center & Research Institute w okresie od października 1986 roku do lutego 1994 roku, doktor medycyny Kaaran Benson ujawnił, że pełne 10% chorych ŚJ wyraziło zgodę na zakazaną przez WT transfuzję krwi lub – w przypadku nieletnich – ich rodzice będący ŚJ zgodzili się na transfuzję dla nich. Na 58 pacjentów będących ŚJ sześciu wyraziło zgodę i otrzymało alogeniczną transfuzję krwinek czerwonych, a dwóch pacjentów dostało także płytki. Wyniki badań dr Bensona stwierdzają, że „chociaż większość dorosłych pacjentów będących Świadkami Jehowy, było niechętnych w przyjęciu krwi dla siebie, to większość rodziców będących Świadkami Jehowy zezwoliło na transfuzję dla ich nieletnich dzieci, a wielu młodych dorosłych także było skłonnych przyjąć transfuzję dla siebie”. (Kaaron Benson, MD, Management of the Jehovah's Witness Oncology Patient: Perspective of the Transfusion Service, Cancer Control Journal of the Moffit Cancer Center, Vol 2, No. 6 November/December 1995).9

WT przyznaje się także, że ŚJ potajemnie godzą się na korzystanie z krwi zakazanej przez doktrynę WT. Czasopismo Watchtower z 15 października 1987 roku oznajmia, że ŚJ przyznają się do potajemnego akceptowania transfuzji krwi (Autor anonimowy, Uporządkowanie naszych stosunków z Bogiem, Watchtower z 15 października 1987, s.14, Watchtower Bible & Tract Society, [Strażnica nr7 z 1988, s.12]). Co więcej, w osobistej korespondencji kierowanej bezpośrednio do WT ŚJ wyrażają się, iż korzystanie z krwi w celach medycznych nie powinno być zakazane przez doktrynę WT. Na przykład w dokumentach WT można znaleźć potwierdzenie z odległych czasów – bo z roku 1950 – w którym WT przyznaje się, iż otrzymało powtórną prośbę o to, by ogłosić poparcie dla medycznej praktyki przetaczania krwi (List od pewnej kobiety będącej ŚJ, której obiecuje się nie stosowania wobec niej żadnych duchowych sankcji, Watchtower z 1 maja 1950, s.143).

Ostatnio WT otrzymało listy od jednego ze swoich zamianowanych starszych, który stwierdza, że „apostolski dekret nie wymaga powstrzymywania się od medycznej transfuzji krwi jaką praktykujemy obecnie” (R. Jensen, osobisty list do WT z 1 marca 2000 roku, strona 4 załącznika; http://www.macgregorministries.org/jehovahs_witnesses/blood_new_light/bloodletters/Ltrs_1.html )

Co ciekawe ta sama Strażnica z 15 czerwca 2004 roku, która zdaje się przedstawiać poglądy społeczności ŚJ – społeczności chrześcijańskiej według nauczania WT – zawiera również szczerą uwagę, iż większość poglądów ŚJ nie jest istotna dla doktryny WT. Powiedziano:  „Poza tym niektóre produkty uzyskane z jednego z czterech głównych komponentów krwi mogą spełniać w organizmie podobną funkcję jak cały ten składnik i odgrywać równie ważną dla życia rolę, i dlatego większość chrześcijan nie chciałaby ich przyjąć” (podkreślenie dodane). Gdyby większość chrześcijan sprzeciwiło się normom zachowania narzucanym przez WT, to w jaki sposób WT mogłoby wypowiadać swoje poglądy w imieniu chrześcijańskiej społeczności? Nie mogłoby i tego nie robi. Tym samym WT nie wypowiada się za wszystkich ŚJ.

Wnioski

Strażnica z 15 czerwca 2004 roku wyjaśnia kilka rzeczy:

  1. Wyjaśnia na co pozwala organizacja WT, a czego zabrania ona ŚJ w sposobie korzystania z oddanych i zmagazynowanych zapasów krwi.  

  2. Wyjaśnia, iż w rzeczywistości ŚJ korzystają z oddanych i zmagazynowanych zapasów krwi.

  3. Wyjaśnia, że WT niekoniecznie wypowiada się w imieniu większości poglądów panujących w społeczności ŚJ.

Jednakże ten sam artykuł pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi:

1.   Etyczne: Jak - i dlaczego – poszczególni ŚJ mają w dalszym ciągu mówić światu, że ŚJ powstrzymują się od oddanej krwi, jeżeli ŚJ nieustannie korzystają z zapasów oddanej krwi?

2.   Etyczne: Jak - i dlaczego – poszczególni ŚJ mają w dalszym ciągu tolerować przedwczesną śmierć zamiast korzystać w medycynie z oddanej krwi, pomimo że ŚJ ciągle regularnie korzystają z zapasów oddanej krwi?

3.   Teologiczne: Jeżeli prawdą jest, iż Bóg „postanowił, że krew może zostać użyta wyłącznie w jednym nader wzniosłym celu”, to dlaczego więc doktryna WT z jednej strony dopuszcza używanie krwi w sposób inny niż wyłącznie w jedynym celu nakazanym przez Boga, i jednocześnie z drugiej strony zakazuje używania krwi  w sposób inny niż wyłącznie w jedynym celu nakazanym przez Boga?

4.   Medyczne: Na jakich medycznych założeniach powinno opierać się WT w celu udzielania informacji jaki rodzaj leczenia jest do przyjęcia przez społeczność ŚJ?

     Strażnica z 15 czerwca 2004 roku podejmuje próby uzasadnienia doktryny WT odnośnie krwi, ale próby te zawodzą. Nie tylko nie zdołano dostarczyć racjonalnych podstaw dla jednoznacznego rozstrzygnięcia co jest zakazane, a co nie może być zabronione z teologicznego punktu widzenia, ani też nie zdołano dostarczyć naukowych podstaw dla różnic  odnośnie części składowych wyizolowanych z krwi.10

Jednakże, za pomocą ramki WT po raz pierwszy publicznie dostarczyło informacji jasno ukazujących co w jego doktrynie jest zabronione, a co można tolerować. Członkowie AJWRB są głęboko zatroskani o pomyślność ŚJ i w związku z tym pragną upubliczniać korzyści wynikające z tych informacji, tak, aby nie dochodziło już do niepotrzebnych zgonów wynikających z zamieszania, na co WT im zezwala jeśli idzie o pochodne z krwi, a za co WT może ich usunąć. 

Ponieważ zasadniczo WT nie koniecznie wyraża poglądy większości ŚJ, zatem opiekujący się chorymi lekarze mają wszelkie powody, by nie zakładać z góry jakie metody leczenia zostaną zaakceptowane przez poszczególnych ŚJ w oparciu o to, co mówi WT. Powinno się dokonać każdego sensownego wysiłku, by stworzyć pojedynczym pacjentom będącymi ŚJ jak najwięcej możliwości zaprezentowania osobistego stanowiska niekiedy dalekiego od przymusowych wymagań uczonych i narzucanych przez WT. Lekarze muszą wiedzieć i rozumieć, że nawet zwyczajna obecność innego ŚJ – włączając w to członków rodziny będących ŚJ – może być dostateczną przeszkodą w podjęciu autonomicznej decyzji, ponieważ WT uczy ŚJ donoszenia o każdym naruszeniu zasad uczonych przez WT pod groźbą działań dyscyplinarnych.11 Dlatego konieczne jest, żeby lekarze traktowali chorych ŚJ jako osoby chcące być traktowane indywidualnie, a nie tak, jak chciałoby WT. Jeżeli lekarze zrobią tak w pierwszej kolejności, to uratują pacjenta. A jeżeli zrobią to później, to poprą daną religię.

AJWRB

1 WT przymusza do unikania – co nazywa wykluczeniem i/lub odłączeniem się – związanego z odmową rozmawiania z kimś takim czy nawet wypowiedzenia zwykłego pozdrowienia w kierunku takiej osoby. Doktryna WT odnośnie unikania ma zastosowanie zarówno wobec członków rodziny, jak i osób spoza niej. Wczesne wersje nauczania WT mają związek z przymusem wykluczenia za prześladowanie lub karę więzienia. (Autor anonimowy, “Okazuj chrześcijańską lojalność, gdy ktoś z twoich bliskich jest wykluczony”, Nasza Służba Królestwa z sierpnia 2002; J. Rutherford, “MILLIONS OF PRISONERS TO HEAR THE GOSPEL” [piętnastominutowy odczyt radiowy], The Watch Tower, Watchtower Bible & Tract Society, Inc., 1930 10/1: 301.)

2 Składnikiem jest pojedyncza część bądź element wyodrębniony z całości (S. Farmer i D. Webb, Your Body Your Choice, Media Masters 2000)

3 WT używa tutaj terminu składnik w specjalny sposób określający pojedynczą część składową wyizolowaną z krwi. Owymi poszczególnymi składnikami są krwinki czerwone, krwinki białe, płytki i osocze.

4 Hemoglobina żadną miarą nie jest drobną frakcją krwinek czerwonych. Także przy stosowaniu terapii natlenowania hemoglobina jest podawana w obfitej ilości.

5 D. Harmening, Modern Blood Banking And Transfusion Practices, wyd. 4, F.A. Davis, Philadelphia, PA, 1999, s. 237-248.

6 Dodatkowe komentarze odnośnie Strażnicy z 15 czerwca 2000 roku można znaleźć w artykule “Polityka Strażnicy wobec krwi znowu ulega zmianie” na stronie AJWRB (dostępny online na: http://www.ajwrb.org/polish/basic/change.html )

7 Dla pożytku ŚJ oraz środowisk lekarskich AJWRB opublikowało bardzo podobną ramkę na kilka lat przed WT.

8 Aby dowiedzieć się więcej o tym stanowisku zobacz “Patients and the Right to Decide” oraz “The Patient Comes First” w książce Your Body, Your Choice, autorstwa Shannon Farmer i Davida Webba, 2000 (strony 80 i 137).  Shannon Farmer jest Świadkiem Jehowy oraz koordynatorem Center for Bloodless Medicine and Surgery w Fremantle Kaleeya Hospital w Zachodniej Australii.  Your Body, Your Choice podaje: “[Pacjentom] już nie mówi się, jak mają się zachować”.  W odniesieniu do ŚJ jest to trafne bardziej niż do jakichkolwiek innych pacjentów. (http://www.mediamasters.com.sg/new_body.htm )

9 Dostępne online na: http://www.moffitt.usf.edu/pubs/ccj/v2n6/article13.html

10 Więcej wiadomości o tych zagadnieniach z punktu widzenia nauki można znaleźć w artykule “Towarzystwo Strażnica przedefiniowuje wskazówki odnośnie stosowania krwi” autorstwa doktora medycyny Osamu Muramoto (dostępne online na: http://www.ajwrb.org/polish/rozne/15-06-04.html )

11 Zwracając sie do ŚJ, WT naucza, że “jeżeli osoba ta [ŚJ] nie zgłosi się do starszych [ze swoim grzechem] w rozsądnym czasie, powinieneś sam ich o tym poinformować” — Autor anonimowy, Dlaczego należy ujawniać zło? Strażnica z 15 sierpnia 1997, s.27, Watchtower Bible & Tract Society.