|
|
|
Biuletyn ajwrb czerwiec 2004
Postępy w polityce
Chcielibyśmy poinformować was o niezwykle istotnym postępie jaki nastąpił w bieżącym roku za sprawą dwóch artykułów do studium na temat krwi, jakie ukazały się w Strażnicy z 15 czerwca 2004 roku. Jesteśmy bliscy ukończenia analizy tych artykułów i w niedługim czasie postaramy się opublikować odpowiedź na nie. Doradca medyczny AJWRB, dr med. Osamu Muramoto już sporządził odpowiedź na omawiane zagadnienia i możesz ją znaleźć na tej stronie. Materiał nosi tytuł: Towarzystwo Strażnica przedefiniowuje wskazówki odnośnie stosowania krwi
Udostępniliśmy niedawno dokumenty Strażnicy w sprawie leczenia. Są one dostępne na tej stronie w formacie JPG, natomiast w języku angielskim i francuskim w formacie PDF. Warto dokładnie prześledzić ich treść, ponieważ zawierają wiele detali odnośnie "praktycznych szczegółów" obecnej polityki Strażnicy. Na stronie 2 Dyrektyw znajduje się przypis DOTYCZĄCY TYLKO CIĘŻARNYCH. Znajdziesz w nim komentarz oparty na polityce WTS wymagającej od będących ŚJ rodziców odmowy niezbędnej z medycznego punktu widzenia transfuzji krwi dla nie narodzonego dziecka - nawet w przypadku kiedy matka jest nieuleczalnie chora i w skrajnym stanie zdrowia. Interesujący kontrast tego stanowi polityka Strażnicy w Bułgarii, gdzie nieletni Świadkowie Jehowy nie posiadają dyrektyw czy "oświadczeń o krwi". Najwyraźniej Strażnica idzie na kompromisy w tych kwestiach, które służą jej interesom. Z drugiej jednak strony, sięgają oni nawet do łona, by stosować swą irracjonalną politykę gdzie tylko jest to możliwe. Na szczęście większość sądów w różnych krajach wkracza w celu umożliwienia dzieciom medycznej opieki wymaganej w przypadkach zagrażających noworodkom albo małym dzieciom. W przypadkach dzieci jedenastoletnich lub starszych w sądach sprawa wygląda mniej jednoznacznie, gdyż niekiedy przyznaje się im status "dojrzałego małoletniego" i zezwala się dziecku na samodzielne podejmowanie decyzji. Czy młodociani Świadkowie Jehowy posiadają dojrzałość w dogłębnym zrozumieniu polityki Strażnicy na korzystanie z krwi lub środków krwiopochodnych? Nie - nie wierzymy w to. Poza tym, nasze obserwacje wskazują, że niemal dwie trzecie dzieci wychowanych w rodzinach Świadków Jehowy opuszcza w końcu tą religię z własnej woli. Lekarze i inni specjaliści z dziedziny ochrony zdrowia muszą bardzo ostrożnie podchodzić do sytuacji, kiedy żąda się od nich stosowania leczenia opartego na bezkrwawych metodach alternatywnych w stosunku do dzieci. Należy sobie uświadomić, że dwoje na troje dzieci, które umrą w rezultacie odmowy niezbędnej medycznie transfuzji krwi, najprawdopodobniej opuściłoby z własnego wyboru tą religię, gdy dorosłyby na tyle, by samemu odnieść się do wypowiedzi Strażnicy.
Medycyna
i nauka autor: Lee Elder Miałem ostatnio sposobność raz jeszcze przeczytać dyskusje i wymianę poglądów jakie prowadziłem przez sieć z różnymi starszymi ŚJ, członkami KŁS, lekarzami itp. Muszę powiedzieć, że zapomniałem jakie to było doniosłe i historyczne wydarzenie. Według mojej wiedzy, było ono do tej pory pierwszym i ostatnim tego rodzaju. Chociaż każdy ma swój własny pogląd odnośnie tych debat, to ja uważam, że jest to prawdopodobnie jeden z najlepszych przykładów na brak istnienia monolitycznego poparcia dla polityki Strażnicy wśród społeczności Świadków Jehowy. Prócz tego, niezdolność przedstawicieli Strażnicy do przedstawienia sensownych odpowiedzi w różnych kwestiach wydaje się być godna szczególnej uwagi. Posiadamy istotny historyczny zapis, który wyraźnie ukazuje, że nawet doświadczeni starsi ŚJ z szerokim doświadczeniem jako członkowie KŁS (Komitetów Łączności ze Szpitalami) nie są w stanie odpowiedzieć na podstawowe pytania o politykę Strażnicy, bez przyznania, iż nie jest ona niczym więcej niż tylko "ludzkim orzeczeniem" i "szczerym przekonaniem". Nie przeocz tych spostrzeżeń jeśli chcesz pomóc komuś w zrozumieniu obecnego stanowiska Towarzystwa Strażnica odnośnie krwi i szacunku dla osobistych decyzji.
Ogłoszenia
Gdybyś był zainteresowany zapoznawaniem się z pojawiającymi się nowościami w tej materii, sugerujemy wykorzystanie poniższych linków, które świetnie się do tego nadają.
Google
News Search
"W podsumowaniu tego autorskiego materiału uczyniono delikatną propozycję, aby lekarze przynajmniej wypełniali swoje zawodowe obowiązki - a niektórzy mogliby nawet rozważyć, czy nie obliguje ich do tego zawód - pytając swoich pacjentów będących Świadkami Jehowy dlaczego odmawiają potencjalnie ratującą życie transfuzję krwi oraz zapytali ich, czy nie zechcieliby przeczytać argumentów pochodzących od członków ich własnej religii (oczywiście aktualnie członków będących w opozycji), którzy uzasadniają swoją zgodę na krew pozostając nadal w systemie wierzeń tej religii. Redaktor rozważa i odrzuca kontrargumenty przeciwko tej skromnej propozycji. Na przyszłość autor zamierza działać zgodnie z tym i mieć pod ręką w swoim gabinecie lekarskim fotokopie artykułu 'Lee Eldera' z tego wydania, które pragnie dawać swoim pacjentom Świadkom Jehowy do przeczytania. Inni lekarze mogą wziąć pod uwagę zrobienie czegoś podobnego". Journal of Medical Ethics 2000;26:299-301. Artykuł ten jest dostępny na AJWRB: Dlaczego niektórzy Świadkowie Jehowy akceptują krew i zgodnie z własnym sumieniem odrzucają oficjalną politykę Towarzystwa Strażnica wobec krwi - Lee Elder, The Associated Jehovah’s Witnesses for Reform on Blood Pojawiły się też inne ważne pomoce dla lekarzy i specjalistów medycznych w naszym dziale medycznym. Najważniejsze wśród nich to broszurka "Świadkowie Jehowy a krew. Poradnik dla lekarzy, jak chronić życie i ograniczyć osobistą odpowiedzialność" oraz artykuł "Bioethics of the refusal of blood by Jehovah's Witnesses: part two. A Novel approach based on rational non-interventional paternalism." - Osamu Muramoto Są to cztery kluczowe dokumenty, co do których jesteśmy przekonani, iż powinni je posiadać lekarze i specjaliści z zakresu ochrony zdrowia oraz być z nimi zapoznani, o ile pragną wspierać swoich pacjentów Świadków Jehowy w podejmowaniu świadomych decyzji w sprawie leczenia.
Nowości medialne Poniższe linki są związane z najnowszymi doniesieniami:
Urzędnicy służby zdrowia z okręgu Portland mają nadzieję przystąpić do wypróbowywania zmagazynowanych produktów z hemoglobiny na poszkodowanych w wypadkach i najczęściej nieprzytomnych pacjentach. Dr Muramoto tak powiedział o tym wydarzeniu: Myślę, że pojawiają się tutaj dwa ciekawe zagadnienia. Po pierwsze, WTS i zbory ŚJ w Portland muszą podjąć decyzję czy PolyHeme jest przez nich akceptowane czy nie i powiadomić o swojej decyzji centrum medyczne oraz kompanie produkujące leki. Jak dotąd nie ma żadnego sygnału, że tamtejsi ŚJ poinformowali o tym. Uważam, że Denver wyprzedza nas w tej sprawie, ale nie jest mi wiadome czy zbory ŚJ w Denver uczyniły coś w tej sprawie. Po drugie, jestem bardzo zainteresowany wynikami tych badań. Myślę, że ofiary poważnych wypadków, którzy otrzymają PolyHeme będą się mieli o wiele lepiej niż ci, którzy którzy przyjmą jedynie wypełniacze osocza (sól fizjologiczną). Dopiero końcowe wnioski powiedzą nam jak częste będą zgony poszkodowanych w porównaniu z bezkrwawym leczeniem. Nie jest do końca pewne czy grupa, której nie zostanie podane PolyHeme dostanie krew po przywiezieniu ich z miejsca wypadku, czy też otrzymają tylko sól fizjologiczną. Tak więc mogą oni nie przeżyć, bo rzecz jasna więcej ludzi umiera z powodu bezkrwawego leczenia przy którym ofiary nigdy nie dostają krwi. Wyniki dadzą nam dobrą ocenę, jak wielu ŚJ traci życie ze względu na politykę WTS zakazującą krwi i jak bardzo bezradna jest bezkrwawa medycyna w przypadku traumatycznego szoku krwotocznego.
Sztuczna krew i leki przyspieszające krzepnięcie. Raport z postępu badań
Doświadczenia napisała Ruth Baker Witam, jestem Mary, a moja historia o śmierci mojego 15-letniego syna Daka McGilla została opisana na stronie AJWRB jakiś rok temu, ale nie podałam wtedy jego imienia, ani mojego prawdziwego nazwiska. Stało się tak dlatego, że byłam w trakcie rozwodu z ojcem moich dzieci, mój najmłodszy syn był wciąż aktywnym Świadkiem Jehowy i chciałam zachować jego tożsamość i prywatność. Pozwolił on mi teraz posłużyć się w tej opowieści nazwiskiem jego brata. No cóż, przez ostatnie półtora roku pewne rzeczy uległy zmianie - sfinalizowałam rozwód i ponownie wyszłam za mąż. Mój najmłodszy syn nie jest już aktywny w zborze Świadków Jehowy i nie chce być częścią religii, która przyczyniła się do śmierci jego brata. Tak więc w tej chwili opowiem publicznie prawdziwą historię Mary. Nazywam się Ruth Baker, a nazywałam się Ruth McGill w chwili, kiedy mój syn Dak McGill stracił życie z powodu ślepego zaufania do religii twierdzącej, że jest kierowana przez Najwyższego Boga Jehowę. Moi pozostali synowie, Drew i Dirk McGill, przekonali się, że poglądy głoszone po całym świecie przez Świadków Jehowy odnośnie transfuzji krwi są fałszywe. A teraz otwarcie popierają opowiadanie przeze mnie historii Daka. Stanowisko Świadków Jehowy w kwestii krwi jest jedną z tych rzeczy, które są wymuszane na współwyznawcach przez wykluczanie i zasadę odłączenia wprowadzonymi przez Ciało Kierownicze w celu ukarania tych, którzy się mu sprzeciwiają. Ci, którzy stają w obliczu straty ukochanej osoby, ponieważ potrzebuje ona transfuzji krwi, stają również w obliczu potencjalnego wyrzucenia ze swoich zborów za wyrażanie na nią zgody w celu ratowania życia. Takie usunięcie jest czymś uznawanym i praktykowanym przez Watchtower Bible & Tract Society, które dominuje nad wszystkimi na całej ziemi. Jest to kontrola, z którą niewielu świadków ma siłę walczyć. Konsekwencją przyjęcia krwi może być utrata całej rodziny. Jest tak z tego powodu, iż bycie wykluczonym lub odłączonym oznacza, że nikt nie może się do ciebie odzywać ani spotykać z tobą, za wyjątkiem twojej najbliższej rodziny, z którą mieszkasz pod jednym dachem. Udowadnia to, jak skutecznym narzędziem kontrolnym jest to dla Świadków Jehowy i powstrzymuje ich od ratowania życia swoich dzieci i członków rodziny. A wszystko to robione jest fałszywie w imię Boga. Wszystkich tych, którzy są aktywnymi Świadkami Jehowy proszę - dowiedzcie się o dwojakiej taktyce przedstawianej w publikacjach WTS odnośnie krwi i zbadajcie odkrycia naukowe, a to może otworzyć wam oczy. Zróbcie to, zanim stracicie kogoś z ukochanych bliskich z powodu strachu i histerii przed krwią, czego Świadkowie Jehowy są uczeni tak żarliwie przez Ciało Kierownicze. Jeżeli sam w dalszym ciągu jesteś zdecydowany nie przyjmować krwi, to daj przynajmniej swobodę wyboru członkom swojej rodziny. Dowiedz się więcej o Polyheme czy Hemopure (na które WTS już zezwala) i proszę nie pozwól nikomu umrzeć niepotrzebnie. Czuję, że jest to przesłanie od drogiego syna Daka do was wszystkich, abyście zrozumieli to, co chcę wam w jego imieniu przekazać. Dowiaduj się. Nie ufaj religijnej organizacji w sprawach podejmowania decyzji, od których może zależeć twoje życie. Dak miał 15 lat i odmówił mogącej uratować mu życie transfuzji krwi po wypadku, ponieważ my powiedzieliśmy mu, że coś takiego jest złe i grzeszne. W szpitalu jego tata odmówił podania mu ratującej życie krwi. Rodzice, proszę pomyślcie co zrobicie dla swoich cennych dzieci, które są tak bliskie waszym sercom. Strata ukochanej osoby bez powodu łamie serce i czymś, co będziecie w sobie nosić do końca swoich dni. Po prostu bądźcie dobrze poinformowani, nie żyjcie już w ignorancji.
Reformy
Regularnie otrzymujemy zapytania od poszczególnych osób chcących pomagać AJWRB w naszej edukacyjnej działalności. Przygotowaliśmy cały dział na naszej stronie z pomysłami i sugestiami w tej sprawie. Poza tym, możesz pomóc AJWRB wspierając nasze wysiłki w informowaniu i edukacji lekarzy i innych specjalistów z dziedziny ochrony zdrowia. Ta praca wymaga zarówno czasu jak i pieniędzy - zasobów niezbędnych do posuwania naprzód kolejnych reform. Jeżeli AJWRB pomogło ci osobiście, prosimy o drobny datek na dalszą działalność.
Ze skrzynki mailowej
Jest
to dość długi dział ukazujący niektóre ważniejsze
korespondencje od stycznia 2004 roku.
The points raised here
relate to my concerns about the No Blood Card as follows:
Keep up your wonderful work! I know of more than one jw who has
benefited from reading your info and many lives have been helped.
Thank you for your recent email. We are very sorry to learn of your ordeal and relieved to learn that your wife and son have survived. As you surely appreciate, these situations are quite complex. They develop very quickly and emotions run high. Even in situations where the JW patient wants some prohibited medical treatment, it can be very difficult for them to obtain it due to the efforts congregation elders or HLC members. The AJWRB web site is full of factual information that you can use to educate your wife but its important to understand (as you seem to be aware) that the typical JW will have an emotional and frequently irrational response to any information that contradicts what they have been taught by the Watchtower Society. The primary reason for this, in my opinion, has to do with programmed phobias. (Fear of destruction, fear of apostasy, fear of shunning, fear of contamination, etc). Now that your wife has survived her ordeal, it seems highly unlikely to me that she will be very open to considering a different view. A good place for you to start would be here:
Assuming that her life is no longer in jeopardy, you will need to carefully educate yourself and take things very slow. Ultimately, you may well conclude that is impractical to shake her from her beliefs and you will simply have to acceptor wife and her irrational and dangerous belief system. A more thorny issue will be medical issues involving your children. Please be assured of our best wishes. Warmest regards, Lee Elder
AJWRB
Dear Lee Elder and Mr.
XXXXXXXX
What amazes me is that
there does not seem to be any "standard of care" for
the WTS when they take a JW through the process of refusing
blood. There will probably come a time when this whole
issue will be moot both because "artificial" blood and
blood products will become standard and the WS will also water
their doctrine down so much that all of the
"artificial" products will be acceptable. This could
happen in ten years or fifty years. In the meantime your
organization should keep its eyes open for a test legal case
such as the one that this man's wife went through but where the
patient died or suffered a severe disability. The WTS
should be held accountable for their "process" of
consent/refusal just as physicians and hospitals are. And
we already know that the NO Blood Card signing process does not
satisfy medical informed refusal standards (unless something has
changed in the past few years).
No - there has not been any attempt to look at that angle. With blood transfusions, the new policy is that no one is disfellowshipped for taking blood or a prohibited blood products anymore. They simply are unilaterally disassociating themselves by choosing to do so. I don't think the average JW has any idea what the policy is with respects to this issue.
This is similar to how matters are handled when a JW joins the military. The difference here is that the WT holds out the possibility of forgiveness for the sinner in the matter of blood. The determination of repentance requires the opinion or judgment of a group of elders so we have some mental gymnastics at work.
It's a judicial matter but its not a judicial
matter. Very tortured logic and I wouldn't be surprised if legal
proceedings could be brought in some jurisdictions but that is for
a lawyer to say.
Yes - he could call and speak with someone from H.I.S.
(Hospital Information Services).
I felt really understood and true concern from
you. You
don’t know how good it is to share and discover that
people went through distressing times and made it, becoming
better persons, and closer to Jehovah. Thank you from the deepest of my heart, your words were so so appreciated and needed, Jehovah really provides at the right time. Today a new chapter of my life has started. I will really meditate on what you said. Jonathan
Jeff
Thank
you so much for your site, information, etc., and true
insight on the blood issue! I wish things would change
soon with our organization, but according to Jesus, the
“wheat and weeds” would grow up together,
until the “harvest.” The Society says that
took place in 1919! Well, I don’t believe this! I
don’t believe you believe this either! We have TOO
MANY WEEDS in our organization for this to be true! This
explains why “they” have a hard time
changing! Anyway, this tells me that God is not dealing
with any one religion or organization right now, but
will correct matters shortly (through his Son) or in his
due time (which may or may not be in our lifetime). A side note, can you quote a chapter/verse regarding “DA’ing” someone vs. “DF’ing” someone regarding the blood issue (or any other “sin”)? Or can you quote me something from the Bible that instructs “Elders” to form a “judicial committee” to “DF” or “DA” someone? OK, I’m all ears here! Do you know of any book/chapter/verse in the Bible that contains such instructions (what a novel idea—see what the Bible actually says)? If I’ve missed something, then please instruct me otherwise! I’m waiting with keen anticipation! Take care! Thank you so much for your site, direction, and support! Wish the best for you and yours! Hope we can meet-up some time! Your “brother,” JW (still attending, but greatly distressed! Struggling!)
ML
Kryzys i interwencja Kilka razy w roku kontaktują się z nami osoby posiadające członków rodziny będących Świadkami Jehowy znajdujących się krytycznej sytuacji zdrowotnej i wymagających transfuzji krwi. Z reguły staramy się robić co tylko możemy, żeby pomagać w takich sytuacjach przedstawiając jakieś sugestie na temat tego, co powiedzieć lub zrobić. AJWRB posiada także literaturę, którą można się skutecznie posługiwać w takich sytuacjach. Najlepsze skutki osiągano, kiedy lekarze i personel medyczny wziął pod uwagę sugestie przedstawione przez dr med. Osamu Muramoto odnośnie non-interventional paternalism (jest to termin odnoszący się do sytuacji kiedy lekarz formułuje koncepcje co jest najlepsze dla pacjenta i postępuje zgodnie z jej wytycznymi). Ewentualnie można wziąć pod uwagę rozmowę z waszymi przyjaciółmi ŚJ i członkami rodziny zanim dojdzie do sytuacji kryzysowej.
Zjednoczenie Świadków Jehowy na rzecz Reform w kwestii Krwi to
zróżnicowana grupa Świadków z wielu krajów, obejmująca starszych i
innych przedstawicieli organizacji, członków Komitetów Łączności
ze Szpitalami, lekarzy, prawników, kuratorów dziecięcych i członków
opinii publicznej, którzy ochotniczo poświęcili swój czas i siły w
celu doprowadzenia do zakończenia tragicznej i nierozważnej polityki,
która kosztowała życie tysięcy ludzi, w tym wielu dzieci.
"Never doubt that a
small committed group of citizens can change the world.
Indeed, it is the only thing that ever has." Margret Mead
|