|
|
|
Świadkowie Jehowy, transfuzje krwi a niedozwolony czyn wprowadzenia w błąd (Baylor
University, Waco, TX) – W jesiennym numerze wydawanego przez Baylor
University prestiżowym “Journal of Church and State” z dnia 13
grudnia 2005 ukazało się opracowanie zatytułowane "Świadkowie Jehowy,
transfuzje krwi a niedozwolony czyn wprowadzenia w błąd”, w którym
ukazano możliwości zbiorowych pozwów o odszkodowania od religijnej
organizacji Świadków Jehowy ze względu na podawane przez tą religię fałszerstwa
odnośnie medycznych zagrożeń związanych z transfuzją krwi. To
przełomowe opracowanie krytycznie analizuje jedną z głównych publikacji
wydanej przez tą religię i przeznaczonej do nauczania ich dzieci i nowych członków
w temacie ich poglądów na krew – Jak krew może ocalić twoje życie?
Artykuł ten porusza szczegóły wielu przekręceń faktów medycznych, na których
częściowo opiera się ta religia w popieraniu swojego zakazu krwi, uniemożliwiając
w ten sposób swoim członkom podjęcie medycznych decyzji w oparciu o pełną
wiedzę. *Fałszowanie
świeckich faktów; W
opracowaniu tym przeanalizowano instrumenty państwa mogące chronić swoich
obywateli przez umożliwienie członkom wyznania i ich rodzinom wszczynania kroków
prawnych przeciwko danej religii, o ile ta przekręcając świeckie fakty
skrzywdziła przez to wyznawców oraz zasugerowano możliwe sposoby do
zastosowania powództwa o wprowadzeniu w błąd wobec Watchtower Bible and Tract
Society, organizacyjnej korporacji Świadków Jehowy, która publikuje literaturę
Świadków Jehowy. Skutkami
tych przeinaczeń obarczeni zostali zarówno członkowie Świadków Jehowy, jak
i leczący ich personel medyczny, który został niedoinformowany, a pacjenci będący
Świadkami Jehowy zapewne ponieśli najwięcej szkód. Według
źródeł Świadków Jehowy, tysiące dzieci Świadków Jehowy zmarło na całym
świecie, gdyż nie zezwolono na podanie im krwi; liczba zgonów dorosłych Świadków
Jehowy nigdy nie została upubliczniona, ale najprawdopodobniej każdej śmierci
dziecka odpowiada kilka zgonów osób dorosłych. Dlatego chodzi tu o ogromną
liczbę potencjalnych skarżących. Ten
38-stronicowy artykuł, zatytułowany „Świadkowie Jehowy, transfuzje krwi
a niedozwolony czyn wprowadzenia w błąd” przetłumaczono na wiele różnych
języków, miedzy innymi polski, norweski, francuski, hiszpański, portugalski,
szwedzki, włoski, niemiecki i rosyjski. Został on napisany przez Kerry
Louderback-Wood po tym jak jej własna matka, będąca Świadkiem Jehowy, zmarła
w styczniu 2004 r. w wyniku przestrzegania nakazu religijnego zakazującego
krwi. Ten
napisany w dość ostrym tonie esej krytycznie analizuje jedną z głównych
publikacji tego wyznania poświęconej doktrynie o krwi Jak krew może ocalić
twoje życie? Broszura Jak krew może ocalić twoje życie? poświęca
wiele stron poglądom świeckich autorów na poparcie korzyści wynikających z
powstrzymywania się od krwi. Ostatnio, w grudniu 2005 roku, na łamach Naszej
Służby Królestwa Towarzystwo Strażnica zaleciło, aby ich współwyznawcy
posługiwali się broszurą Jak krew może ocalić twoje życie? w pouczaniu
swoich dzieci, jak rozumieć doktrynę o krwi aby były w stanie wyartykułować
swoje stanowisko w sądzie [pełny tekst poniżej*]. Esej podaje szczegóły
zafałszowań w Jak krew może ocalić twoje życie? poprzez rzeczywistą analizę
podanych w niej wypowiedzi autorów (lub sądów) aby określić, czy nie są
one wyrwane z kontekstu i wskazanie, że pokazują w nieuczciwy sposób świecką
argumentację, aby podeprzeć religijne poglądy Towarzystwa Strażnica. Kilka cytatów z omawianego artykułu Wyjątek
#1 Interwencja
państwa w praktyki religijne poprzez ten czteroetapowy test ma swoje korzenie w
precedensach prawnych. W sprawie Reynolds przeciw Stanom Zjednoczonym - jednej z
pierwszych decyzji ograniczających wolność wyznawania religii, Sąd Najwyższy
utrzymał prawo karzące za poligamię powołując się na ważny interes
– ochrony rodziny.[3] Ponadto sąd przyznał obywatelom prawo do skarżenia
swoich kościołów jeśli te fałszywie przedstawiają fakty.[4] Przykładowo
jeden z sądów uznał organizację religijną odpowiedzialną za fałszywe
przedstawianie wiernym danych o powierzonych jej funduszach.[5] Podobnie
Kościół Katolicki został ogarnięty falą pozwów o niedozwolone prawnie
czyny wobec ujawnionych przypadków molestowania nieletnich przez kapłanów
oraz o to, że kościół pozwalał księżom popełniających w przeszłości
takie praktyki na dalsze kontynuowanie posługi.[6] (...) Jedną
z zasadniczych kwestii związanych z wprowadzaniem w błąd przez organizację
religijną jest sprawa Molko przeciw Holy Spirit Association for the Unification
of World Christianity (“Unification”).[7] Kalifornijski Sąd Najwyższy
orzekł, że były członek tej grupy może pozwać kościół o oszustwo związane
ze zwodniczymi praktykami rekrutacyjnymi. (…) Kalifornijski Sąd stanął
na stanowisku że takie podstępne zachowania nie są chronionymi przez prawo
praktykami religijnymi – wobec czego podlegają rozpatrywaniu przez
instancje sądowe.[8] Według sądu, oskarżenie kościoła o wprowadzanie w błąd
było najlepszym rozwiązaniem i nie kolidowało z prawem członków kościoła
do zrzeszania się i wolności wyznania, a także nie zmuszało ich do popełnienia
czynów zabronionych według ich wierzeń.[9] Sąd podsumował, że dopuszczalność
interweniowania w niedozwolony czyn związany z wprowadzeniem w błąd dotyczy
jedynie „wątpliwych sposobów” pozyskiwania członków.[10] Sąd
rozumował, iż otwarcie drogi prawnej do tradycyjnego
pojmowania czynu niedozwolonego i odpowiedzialności za niego organizacji
religijnych przed sądami, chroni ludźmi przed skrzywdzeniem i nie jest
dyskryminujące, gdyż dotyczy zarówno grup religijnych jak i
niereligijnych.[11] Wyjątek
#2 W
roku 1979 Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych niedwuznacznie oświadczył:
„Pojecie rodziny w rozumieniu prawa opiera się na założeniu, że
rodzice mają to, czego brak dziecku pod względem dojrzałości, doświadczenia
i rozeznania, potrzebnych do podejmowania trudnych decyzji życiowych. (…)
Sam fakt, że decyzja któregoś z rodziców [w kwestii medycznej] wiąże się
z ryzykiem, nie przenosi automatycznie rodzicielskiego prawa do decydowania na
jakąś instytucję bądź urzędnika państwowego.” (Parham przeciw J.R.)[20] Rodzice
będący Świadkami Jehowy mogą być zatem zaskoczeni pomiędzy
sprawami gdy rodzice mają prawo do odmowy przyjęcia krwi z pobudek religijnych
od spraw których ta broszura opuszcza. Możemy jasno zobaczyć że sądy mogą
zarządzić transfuzje dla dzieci nawet wbrew życzeniom rodziców. Jednak Świadkowie
Jehowy mogą być zdziwienie gdy przekonają się że te precedensy zabraniają
im podejmowania „słusznych” kroków w celu uczynienia ze swoich
dzieci męczenników.
Wyjątek
#3 Większość
zabiegów chirurgicznych nie wymaga transfuzji krwi. Niektóre operacje, takie
jak wszczepianie bajpasów, wymiana stawów biodrowych i kolanowych, resekcja wątroby,
prostatektomia radykalna [usunięcie prostaty], są zabiegami wysokiego
ryzyka.[28] Broszura stwierdza, że bezkrwawe operacje są bezpieczne i na
poparcie tego cytuje wyniki badań przeprowadzonych przez Nixona B. Kaufmana w
kwestii przeszczepów nerki: „W sumie okazuje się, że większości Świadków
Jehowy można bezpiecznie i pomyślnie przeszczepić nerkę”.[29] Więcej
nam powie jednak to co Towarzystwo z tej wypowiedzi pominęło, a co samo w
sobie jest dostatecznie obciążające: Świadkowie
Jehowy mają zwiększoną podatność na odrzut przeszczepów. Łączny odsetek
zachorowalności po pierwszym przeszczepie wynosi 77 procent w ciągu 3 miesięcy
na badanej grupie Świadków Jehowy oraz 44 procent w ciągu 21 miesięcy na
innej grupie kontrolnej. Konsekwencja odrzucenia tych przeszczepów jest szczególnie
szkodliwa dla tych Świadków, którzy zapadli na głęboką anemię
(hemoglobina (Hgb)* poniżej 4,5) – z tego powodu odnotowaliśmy dwa
przedwczesne zgony w tej grupie. W sumie okazuje się, że większości Świadków
Jehowy można bezpiecznie i pomyślnie
przeszczepić nerkę, ale ci, którzy są dotkniętych niedokrwistością,
znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka w o wiele wyższym stopniu niż
inni pacjenci przyjmujący przeszczepy.[30] Ponieważ
broszura poświęca kilka stron niedokrwistości, zastanawia dlaczego
Towarzystwo przemilczało fakt niemal podwójnie wysokiego ryzyka odrzucenia
przeszczepionego organu oraz to, co jasno zostało podkreślone w tej
wypowiedzi, że „osoby z anemią” należą do grupy wysokiego
ryzyka?
Wyjątek
#4
· Joseph Priestley, The Theological and
Miscellaneous Works of Joseph Priestley, vol. 2, · Eusebius of Ceasarea, The
Ecclesiastical History, Book V · Tertullian’s The Apology of
Tertullian—Chapter IX” (Merton College, Oxford for Parker
& Co 1890); · Paul J. Voogt et. al.,
“Perioperative Blood Transfusion and Cancer Prognosis,” Cancer · John S. Spratt, MD, “Blood
Transfusions and Surgery for Cancer,” The American Journal of Surgery · Tarter, “Blood transfusion and
infectious complication following colorectal cancer surgery,” 790 · · · · Bruce Lambert, “4 Cases Found of
Rare Strain of AIDS Virus—Standard Test Fail to Detect the HIV- · · · P.J. Howell and P.A. Bamber,
“Severe acute anaemia in a Jehovah Witness,” Anaesthesia · James A. Stockman III, MD., “Anemia
of Prematurity Current Concepts in the Issue of When to Transfuse,”
Pediatric Clinics of · Sprawy sądowe · Parham v. J.R., 442 · In re Hofbauer, 47 N.Y. 2d 648 at
655 (NY Ct. of Appeal 1979) ( Koniec
cytatów.
Esej
“Świadkowie Jehowy, transfuzje krwi a niedozwolony czyn wprowadzenia w błąd”
nie zatrzymuje się jedynie na przytoczeniu faktów, ale idzie dalej w
krytycznej analizie obecnej polityki Towarzystwa Strażnica w kwestii krwi,
wprowadzającej w błąd na temat dozwolonych środków krwiopochodnych, takich
jak hemoglobina, czynnik krzepnięcia VIII czy autologiczna transfuzja krwi
– kwestie, które już wcześniej zostały naświetlone na stronie www.ajwrb.org.
Autorka
artykułu, adwokat Kerry Louderback-Wood napisała go po stracie swojej podeszłej
w wieku matki, co po części było spowodowane doktryną o krwi Towarzystwa
Strażnica. Zadedykowała go wszystkim dzieciom, które zostały skrzywdzone
polityką co do krwi Towarzystwa Strażnica! Napisała ten artykuł z nadzieją
na uratowanie komuś życia. Tak jak w pierwszych rozprawach przeciwko firmom
tytoniowym czy sprawach przeciwko seks skandalom w Kościele Katolickim, Kerry
Louderback-Wood nie oczekuje, że pierwsze rozprawy przeciwko kwestii krwi u Świadków
Jehowy będą łatwe do wygrania. Ale w artykule tym zwrócono uwagę w jakim
kierunku mogłoby pójść prawo, aby państwo nie tolerowało „wolności
w fałszowaniu świeckich źródeł” u Towarzystwa Strażnica ponad wiele
istnień swoich obywateli. Ten
esej powinien być przeczytany przez każdego, kto stoi w obliczu kwestii krwi,
łącznie z członkami wyznania, lekarzami i zawodowymi prawnikami. Możesz zamówić
sobie artykuł “Świadkowie Jehowy, transfuzje krwi a niedozwolony czyn
wprowadzenia w błąd” wydany w “Journal of Church and State”.
Pojedynczy numer kosztuje 8$ plus 2$ koszty przesyłki. Poza Stanami
Zjednoczonymi koszt wysyłki może być nieco droższy. Pamiętaj, aby przy zamówieniu
zaznaczyć, że chodzi ci o wydanie z jesieni 2005 datowany 13.12.2005. Nasza
Służba Królestwa, grudzień 2005* Czy
twoje dziecko potrafi podjąć dojrzałą decyzje? 2 Prawny punkt widzenia. Pacjenta niepełnoletniego, który potrafi podejmować samodzielne decyzje i rozumie istotę oraz skutki proponowanego leczenia, można nazwać "dojrzałym małoletnim". Znany autorytet w dziedzinie polskiego prawa napisał w swej książce: "O mocy wiążącej zgody lub jej braku nie powinny decydować momenty ściśle formalne, jak np. ukończenie 18 lat, lecz to, czy dana osoba jest wstanie w pełni świadomie podjąć decyzje". Toteż w jednym z numerów Polskiego Przeglądu Chirurgicznego czytamy: "Nie powinno wiec budzić wątpliwości, ze brak zgody na leczenie krwią zarówno ze strony przedstawiciela ustawowego [najczęściej rodziców] jak i co ważniejsze samego dojrzałego do świadomej decyzji małoletniego, winien skłonić lekarza do jej uszanowania i podjęcia próby ratowania go winny sposób". Aby ocenić, czy dziecko jest wystarczająco dojrzale, by podejmować samodzielne decyzje, lekarze lub urzędnicy mogą starać się ustalić w rozmowie, co ono osobiście myśli o transfuzji. Młoda osoba w takiej sytuacji musi zdawać sobie sprawę ze swojego stanu zdrowia, znać następstwa proponowanych metod leczenia oraz wyraźnie i stanowczo przedstawiać swoje poglądy w sprawie Bożego nakazu powstrzymywania się od krwi. 3 Co powiedziałyby twoje dzieci? Czy potrafiłyby przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie? Czy z całego serca wierzą, ze to Bóg nakazuje nam ‘powstrzymywac się od krwi’? (Dzieje 15:29; 21:25). Czy umieją biblijnie uzasadnić swoje poglądy? Czy zdołałyby pod nieobecność rodziców odważnie bronić swej decyzji w kwestii krwi, nawet gdyby lekarze uznali, ze zagrożone jest ich życie? Każdego z nas dosięga „czas i nieprzewidziane zdarzenie”, jak zatem możemy przygotować dzieci na niespodziewane próby wiary? (Kazn. 9:11; Efez. 6:4). 4
Rodzice, co możecie zrobić? Spoczywa na was odpowiedzialność za
przekazanie dzieciom Bożego poglądu na krew (2 Tym. 3:14,15). Przejrzyście wyjaśniono
te sprawę na przykład w książce Prowadzenie rozmów, strony 139 do
142. Uważnie przeanalizujcie te myśli w gronie rodziny. Przećwiczcie z dziećmi
kilka rozmów na podstawie materiału pod nagłówkiem „Gdy ktoś mówi”
ze stron 142 do 144, by nabrały wprawy w wyjaśnianiu i uzasadnianiu swoich wierzeń
(1 Piotra 3:15). Pomocne mogą się przy tym okazać również materiały z
broszury Jak krew może ocalić twoje życie? oraz ze Strażnicy z
15 czerwca 2004, strony 14 do 24. Cenne informacje o skuteczności i opłacalności
bezkrwawej medycyny można znaleźć w poświeconym tej tematyce filmie wideo
wydanym przez Świadków Jehowy, zatytułowanym Żadnej krwi - medycyna
podejmuje wyzwanie. Czy udało się wam go obejrzeć i omówić w gronie
rodziny?
|